Forum Renault Clio
http://klubrenaultclio.pl/

Silniki DCI
http://klubrenaultclio.pl/viewtopic.php?f=36&t=148
Strona 1 z 3

Autor:  T.Raven [ 2014-04-11, 15:38 ]
Tytuł:  Silniki DCI

Silniki Dci nie mają raczej problemów z elektryką,najczęstsze usterki to:
- awaria turbosprężarki - tu ważne by nie jeździć na zbyt niskim poziomie oleju i interesować sie jego ilością w silniku.Nagłe znikanie oleju powinno być sygnałem by turbinę sprawdzić bo jeśli olej pójdzie w dolot jednostka napędowa może się rozbiegnąć i ulec zniszczeniu (najłatwiej o to w silnikach bez intercoolera czyli najsłabszych)
Czarny dym z wydechu to nie zawsze awaria turbiny warto sprawdzić rury dolotu.

- zaworki przelewowe wtryskiwaczy - problemy z uruchomieniem silnika (zakładając że czujnik wału sprawny) czasami spadki mocy.
- zawór regulacji ciśnienia paliwa - czasami wystarczy zmienić uszczelnienie lub przeczyścić choć bywa że kończy się wymianą
- awaria pompy wysokiego ciśnienia - to najboleśniejsza awaria bo opiłki z jej łożysk zapychają wtryskiwacze na a to już koszt.Przyczyny są dwie suche paliwo i za mocny naciąg paska rozrządu.
I to są podstawowe rzeczy które należy też sprawdzić kupując auto bo to pozwoli uniknąć aut podwyższonego ryzyka lub wiedza ta pozwoli znacząco obniżyć cenę zakupu.
Druga sprawa to zmiana oleju jeśli z papierów auta wynika że olej zmieniano rzadziej niż co 15 kkm to auto podwyższonego ryzyka bo właśnie w takich pojawiają się problemy z panewkami i lepiej odpuścić.
Jeśli właściciel leje olej inny niż 5W40 to znaczy że albo oszczędzał na aucie albo lał gęstszy bo olej znikał.
Oczywiście nie wyczerpałem tematu i są to tylko podstawy.

Autor:  JarekS [ 2014-04-12, 21:12 ]
Tytuł: 

Trochę się nie zgodzę z tym suchym paliwem, że robi krzywdę pompie...
Mój dCi ma przejechane 280.000km i wciąż oryginalny układ zasilania (pompa, wtryski). Przez cały ten czas tankuję tylko paliwo bezsiarkowe, uchodzące za "suche" - SupraDiesel i DieselGold (w okresie zimowym) na Statoil. Od nowości nie był wlany żaden dodatek do paliwa, a tankowania innego rodzaju ropy były naprawdę sporadyczne.
Pompa wciąż chodzi i nic nie wskazuje, żeby się kończyła... Z tym, że filtr paliwa wymieniam co 15.000 km.

Do częstszych problemów tego silnika zaliczyłbym EGR - ja mam trzeci, a każdy był 1-2 razy czyszczony.

Pozdrowienia

Autor:  T.Raven [ 2014-04-12, 21:49 ]
Tytuł: 

JarekS pisze:
ja mam trzeci, a każdy był 1-2 razy czyszczony.

Tam pojawiają się tzw. mikropękniecia i Renault o tym wie...
Paliwo "suche" pomaga wykończyć ale główna przyczyna to za mocny naciąg paska i to już wiadomo. Choć producent się nie przyznaje bo sami w ASO z tym przeginają...

Autor:  JarekS [ 2014-04-12, 22:38 ]
Tytuł: 

Czyli, patrząc na mój przebieg, z całą pewnością można stwierdzić jedno - Sokół prawidłowo naciąga pasek ;)

Autor:  T.Raven [ 2014-04-14, 06:47 ]
Tytuł: 

No na pewno nie "przeciąga struny" ;)

Autor:  xlar [ 2014-04-15, 08:30 ]
Tytuł: 

Apropos DCI.

Pytanie kieruję przede wszystkim do Tadzia i Sokoła. Jakie macie opinie na temat 2.0 DCI stsowanego w Lagunach 3 generacji ph 1? Turbo, dwumas, łańcuch rozrządu, wtryski.

Słyszałem że turbina jest duża i chłodzona cieczą. Jechałem ostatnio i zauważyłem ogromną dziurę do 2k rpm

Autor:  sokol [ 2014-04-15, 08:40 ]
Tytuł: 

Opinie bardzo dobre

Autor:  Termi [ 2014-04-15, 10:00 ]
Tytuł: 

xlar, każda turbina ma dziurę, bo to wynika z charakterystyki jej pracy, aby nie było dziury, musiałaby być sprężarka mechaniczna Rootsa, działająca skutecznie już na niskich obrotach, ale to już powoduje zbyt duże straty mocy.
Są marki, które stosują właśnie oba systemy, ale są bardzo skomplikowane, bo przy danych prędkościach rozłączają jedno a włączają drugie i wtedy nie ma tej turbodziury.
To czysta teoria.

Ogólnie to ja auta z silnikiem diesla bym nie kupił. No chyba że kupisz nowe auto i po upływie gwarancji go sprzedajesz - to wtedy jak najbardziej ; ) Nie to że jestem uprzedzony. Za dużo rzeczy do zepsucia się. Z wtryskiwaczami na czele. Pompy wysokiego ciśnienia, pompowtryskiwacze, wtryskiwacze piezoelektryczne - bardzo drogie rzeczy.

Bynajmniej ja odradzam używane diesle.

Autor:  Francuz [ 2014-04-15, 10:23 ]
Tytuł: 

Termi pisze:
Bynajmniej ja odradzam używane diesle.

racja i nie racja;
wszystko zależy jak kto używał;
moje czarne Clio DCI sprzedałem półtora miesiąca temu z przebiegiem prawie 270kkm;
gość dzwonił parę dni temu z pierwszym i jedynym problemem: potrzebował kodu do radia :mrgreen:

inaczej by się sprawa miała gdyby kupił auto po przedstawicielu na przykład;

dlatego racja i nie racja ;)

EDIT:
właśnie sobie przypomniałem, że zostały mi koła po czarnej perełce, zaraz wrzucam na giełdę :)

Autor:  xlar [ 2014-04-15, 12:50 ]
Tytuł: 

No tak, ale to zależy na DCI z jakim przebiegiem i jak dbane trafisz.

Ja szukam DCI jako auto na trasy, bo na codzień do miasta rozważam pozostawienie clio - w sumie szybciej się nagrzeje clio 1.4 zimą niż laguna 2.0 DCI.

Po prostu widziałem co może zadziać sie z 1.5 DCI, ale jak dbasz tak masz. Generalnie będzie to mój pierwszy diesiel, ale frajda z jazdy laguna 2.0 dci była niesamowita w porównaniu z moim clio.

Autor:  T.Raven [ 2014-04-15, 13:40 ]
Tytuł: 

Silnik 2.0 dci polecam
A co do turbo dziury po prostu trzeba troszkę wyżej kręcić bo po zmianie biegu obroty nie były za niskie.
W pracy mam Caravellę na dwóch turbinach i to świetnie zdaje egzamin bo mała powoduje że doładowanie płynniej wstaje tylko ciekawe jak długo....

Autor:  Termi [ 2014-04-15, 17:37 ]
Tytuł: 

Wiadomo że zawsze lepiej kupić zadbane ; ) jak kupimy niezbyt zadbaną benzynkę to też wszystko będzie padać.

Ostatnio jeden ode mnie z klasy stwierdził, że im dłużej chodzi do tej szkoły, tym bardziej boi się jeździć swoim autem :mrgreen:

Autor:  xlar [ 2014-04-15, 18:02 ]
Tytuł: 

Z tego co patrzyłem 2.0 dci generalnie kręcimy 2 - 5k rpm czyli właściwie od momentu włączenia turbo do końca

Autor:  T.Raven [ 2014-04-16, 06:43 ]
Tytuł: 

Przy spokojnej jeździe po zmianie biegu obrotek nie może pokazywać mniej niż 1400 obr. i wtedy przyjemnie przyspiesza..
Najwyższa prędkość przelotowa to prędkość max. minus 30 km/h

Autor:  xlar [ 2014-04-16, 07:35 ]
Tytuł: 

Rozumiem że MAX oznacza zajechanie silnika i turbo? Czyli jeśli powiedzmy mamy max 210 to ciśnienmy nie więcej jak 180?

Jeśli minimum 1400 obrotów, to ta Lalka po chipie, którą jeździłem, to musiała mieć kiepski program...

Autor:  T.Raven [ 2014-04-16, 08:11 ]
Tytuł: 

Te 1400 to ma służyć ekonomicznej jeździe.Silniki diesla nie przepadają za wysokimi obrotami i takie ich traktowanie powoduje szybsze zużycie.
Co do prędkości to tak jak podałeś tylko należy pamiętać że mówimy o prędkości podróżnej bo na nie za dużym odcinku można pojechać te 210.

Autor:  xlar [ 2014-04-16, 12:19 ]
Tytuł: 

No właśnie Tadziu mam teraz lekki mętlik, bo ostatnio czytałem gdzieś, ze dwumasy nie lubią obrotów poniżej 1500 - 1600, gdyz poniżej jest jakaś częstotliwość wibracji (chyba mniej niż 32 czy tam 36Hz), która ma zły wpływ na trwałość....

Autor:  T.Raven [ 2014-04-16, 13:32 ]
Tytuł: 

Jeśli będziesz po zmianie biegu na płaskim czy z górki miał te 1400 nic się nie stanie ale trzeba brać pod uwagę że pod górkę jedzie się inaczej tak samo jak jest więcej pasażerów też inaczej się zmienia biegi.Nie ma jednych stałych obrotów bo za dużo zmiennych.
A i jeszcze jedno po zmianie biegu nie jedzie się na tych 1400 tylko trzeba podciągnąć bliżej 2000 a jeśli warunki nie pozwalają bieg niżej

Autor:  xlar [ 2014-04-16, 20:33 ]
Tytuł: 

Nie ni. To jest jakby nie patrzeć oczywiste. Po prostu patrzę przez pryzmat tego 2.0 dci którym w piątek jechałem. Tam ona praktycznie nie jechała do 2000 obrotów. Fakt coś tam na pierwszym i drugim biegu się działo, ale nie porywało to. Właściwie po prostu moje clio 1.4 16V się chyba lepiej na samym dole zbiera

Autor:  oggie [ 2014-04-17, 06:30 ]
Tytuł: 

Wypowiem się i ja, jako użytkownik (kiedyś) Scenika 1.9 dci 107, a poźniej z doskoku Lagi 2.0 dci

1. 1.9 dci (w pierwszym sceniku jest osprzęt boscha!!) - silnik prawie niezniszczalny. Przez 50 000 km miałem tylko EGR do czyszczenia i jedno przetarcie węża wodnego. Paliwo lane tylko zwykły diesel + Skydd/STP raz na jakiś czas. Skydd zimą do każdego tankowania.
Demon prędkości ani mocy to to nie był, za to silnik był oszczędny (średnio 5,5 - 5,8 l / 100 km cyklu mieszanego) i bardzo tani w eksploatacji, nawet jak na diesla (na scenika przesiadłem się wtedy z Mondeo 2.0 TDCI...). Scenika sprzedałem z przebiegiem 155 000 km.

2. 2.0 DCI 150KM, Laguna - bezawaryjność póki co jak w Sceniku. 170 000 przejechane - dwumasa oryginalna, osprzęt silnika nie daje na razie żadnych złych objawów.
Niestety - auto najoszczędniejsze nie jest w kwestii zużycia paliwa - wycieczki autostradowe kończą się spalaniem ca. 8,4-9,1 l / 100 km, przy prędkościach rzędu 150 km/h. Jak na 150 km silnik jest względnie dynamiczny, chociaż mam wrażenie, że ww. Mondeo lepiej się zbierało przy 130 km.


Co do dwumas: wykończyłem w życiu dwie - pierwszą w e39 523i - mało wtedy wiedziałem o tym, że w ogóle takie coś jak dwumasa w aucie benzynowym mam. Ale jak się rozpadło, to się dowiedziałem. Dostało w tyłek prawdopodobnie od zbyt nerwowej obsługi sprzęgła. Drugie - w Mondeo, przy 180 000 km przebiegu. Prawdopodobnie po prostu zużycie - szukając po mondeoforum sporo osób miało problemy z dwumasą przy tym przebiegu.
Macie rację co do obrotów i ich wpływu na dwumasę - im niższe, tym gorzej. Nie wskazane też strzelanie ze sprzęgła jak i jazda miejska w dużej ilości

Strona 1 z 3 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/