Forum Renault Clio

SERDECZNIE WITAMY NA FORUM PRZYJAZNYM WSZYSTKIM ŚRODOWISKOM MIŁOŚNIKÓW SAMOCHODÓW W INTERNECIE I POZA NIM
Dzisiaj jest 2018-12-19, 10:15

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
Post: 2016-08-23, 10:04 
Offline
Expérimenté
Expérimenté
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2014-04-15, 08:28
Posty: 647
Wiek: 30
Lokalizacja: Boat
Płeć: Mężczyzna
Samochód: inny
Pojemność silnika: 2000
Typ silnika: DW10C@163BHP/340Nm
Rodzaj paliwa: diesel
Województwo: łódzkie
Podziękował: 43
Otrzymał: 49
Hej.
Czy ktoś ma fotkę napędów climatronica z opisem, który silniczek jest odpowiedzialny za mieszalnik powietrza (napęd klapy nastawnika zimno - ciepło). Czy możecie się podzielić takim foto z opisem, żeby wiedizec który odkręcić?
Spodziewam się pękniętej tulejki zębatki silniczka, a że zima idzie i wilgotniejsze dni nastają, to przydałaby się możliwośc regulowania temperatury.
Generalnie chciałbym wytoczyć pierscień który da się założyć i spiąć potencjalne pęknięte elementy + dorzucić tam kleju (nie chcę patentu z trytytką robić).
Może ktoś ma wymiary (średnicę wewnętrzną i max średnicę zewnętrzną oraz grubość pierścienia (max długośc jaką można wykonać tulejkę).

Jakby się udało, to możliwe, że będe w stanie wykonać kilka takich pierścieni dla klubowiczów na zaś, wraz z pełnym manualem.

_________________
Były:
Escort 1997, SpaceStar 2001, Pug 1007 2006 ,Brava 2008, Fiesta 2009, Octavia tour 2010, Clio 2PH3 2004
Są:
Ford Mondeo (MK IV) 2011 2.0 TDCI 163HP340Nm - Połykacz kilometrów
Ford Fiesta 2017 (MK VII) 1.4PB 96HP125Nm - Miejski [tralala]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 2016-08-23, 18:25 
Offline
Expérimenté
Expérimenté
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2014-04-15, 08:28
Posty: 647
Wiek: 30
Lokalizacja: Boat
Płeć: Mężczyzna
Samochód: inny
Pojemność silnika: 2000
Typ silnika: DW10C@163BHP/340Nm
Rodzaj paliwa: diesel
Województwo: łódzkie
Podziękował: 43
Otrzymał: 49
To żeby nie było:
http://www.kmsek.user.icpnet.pl/clio/do ... klapka.pdf
Jest pomocne ale mało dokładne. Nie robiłem fotek, bo umiejscowienie śrubek jest bardzo niefajne, a człowiek dowiaduje się ile wiązanek jest w stanie puścić w ciągu jednej minuty

To w ramach rozszerzenia tutoriala:
A) Narzędzia
1 - mała grzechotka (1/4)
2 - nasadka 6mm
3 - śrubokręt do nasadek
4 - śrubokręt giętki do nasadek np:
Obrazek
B) Śrubki, z którymi walczymy
1 - ilość:7
2 - umiejscowienie: po 2 sztuki na silniczek, po przekątnej silniczka oraz 3 śrubki mocujące panel z silniczkami jedna nad bliższym fotelom silniczkiem, jedna pod nim oraz jedna nad silniczkiem bliżej grodzi
Tutaj podpowiedź, żeby sobie ułatwić zadanie:
Odpiąć kostki od silniczków i zapamiętać w jakiej pozycji na zimno czy na gorąco nam dmuchało przed wymontowaniem silniczków. Trzy z czterech śrubek wykręcimy przy pomocy śrubokrętów - za schowkiem jest wystarczająco dużo miejsca. Silniczek bliżej foteli wymaga giętkiego śrubokręta do dolnej śrubki, a potem grzechotki. Górna tylko na grzechotce wychodzi, wiec im mniejszy kąt pracy mamy, tym lepiej dla nas.
Kiedy pozbędziemy się silniczków wypinamy kostkę na dole przy ścianie grodziowej (prawdopodobnie obieg wewnętrzny). Pozostaje nam jeszcze do wywalenia kostka na na samej górze tego magicznego plastiku, który trzyma nam silniczki (pdf strona 2). Kostka wypina się od strony ściany grodziowej i tam powinna wyjść wtyczka w stronę przodu auta.

Co dalej?

Trzeba pozbyć się panelu pod którym są zlokalizowane nasze tulejki na zębatki silniczków. wspomniane wcześniej 3 śruby odkręcą się łatwiej, bo silniczki zwolniły miejsce. Grzechotka znowu w akcji. Teraz pozostaje nam zatrytytkować pęknięcie. Jest mało miejsca i dość ciasno. W dodatku pozycja wyjątkowo niewygodna, bo akurat silniczek mieszalnika to ten wyżej i głębiej (bliżej grodzi). Plastik z którego jest wykonana tulejka obracająca klapą mieszalnika, jest wysoce [tralala]. Trytytka jest rozwiązaniem według mnie tymczasowym. U mnie weszła jedna w rozmiarze pośrednim. Małe nie wytrzymały próby naciągnięcia i ściągnięcia pękniętych kawałków. Pękły właściwie od razu. Faktycznie najlepszym rozwiązaniem będzie wytoczenie pierścienia z metalu o dobrym dopasowaniu. Proponuję więc użyć kleju (np poxipol do sklejenia elementów). Ściagnąć to 2ma trytytkami maksymalnie jak się da. Oczyścić z nadmiaru kleju który mógłby wejść nam do wewnątrz otworu na zębatkę i uniemożliwić umieszczenie tam wałka od silniczka. Pozostawić na noc do wyschnięcia. Rano zdjąć opaski zaciskowe (można użyć małej opaski na wąż hydrauliczny metalowej ze ściąganiem śrubą) i założyć pierścień.
Przyznam się, że sam nie mierzyłem bo suwmiarki nie miałem pod ręką, ale znalazłem info, że pierścień metalowy powinien mieć około 17mm średnicy wewnętrznej, 19 zewnętrznej i długość około 12mm.

Co do skręcania. Najpierw oczywiście panel montażowy silniczków. Najwygodniej zacząć jest od niższej śruby (pod bliższym nam silniczkiem). Przekładając śrubę jesteśmy w stanie nacelować w pierwszy otwór. Kiedy mamy nacelowaną płytkę z grubsza warto śrubkę wkręcić ze 3 obroty (tyle wejdzie palcami) i ustawić finalne położenie płytki. Następnie pozostałe dwie śrubki trzeba dokręcić.

Jeśli chodzi o ponowny montaż silniczków, to można próbować ucelować - może będziemy mieli szczęście. W przypadku silnika bliżej foteli mamy na to duże szanse. Jeśli coś nam się jednak przesunęło, to nie ma problemu. Widoczne i ładnie dostępne są elementy które obracając się sterują kierunkiem nadmuchu, można próbować ustawić je palcami.
Z silniczkiem mieszalnika może być już gorzej. Jedną z opcji może być próba złapania jego zębatki w kombinerki w odpowiedniej pozycji, drugą - podawanie na niego napięcia poprzez zapłon i próba odcięcia prądu w odpowiedniej chwili. Ja akurat miałem tylko lekko przestawione względem siebie zębatki mieszalnika i silniczka, wiec palcem przekręciłem po prostu mieszalnik.

Teraz pozostaje już tylko nam wszystko spiąć do kupy. Climatronic nie chciał ruszyć w ogóle bez podpiętych wszystkich kostek. Nie opisuję rozbierania tunelu, bo sprawa jest prosta.

Mi zajęło to na klepisku pod blokiem ~2h. A nie wiedziałem jak będzie do końca.

Z innego forum:
Cytuj:
Szanowni koledzy.
Wczoraj naprawiłem w żony Cliówce ten nieszczęsny peknięty trzpień mieszalnika.
Na początek zaznaczę, że nie robiłem trytkami i nie musiałem demontować osłony trybów, więc jedyne co demontowałem to dwa wkręty od silcznika i przez to sam silniczek. Nie odpinałem nawet kostki.
Dwie sprawy które chciałbym zaznaczyć

1) Użyłem tulejki wykonanej ze stali (z kawałka rurki)

Najważniejszy jej wymiar to średnica wewnętrzna, powinna mieścić się dokładnie w przedziale 17-17,5mm
Mniejsza nie wejdzie na trzpień większa będzie za luźna
Śrenica zewnętrzna nie powinna przekraczać okolic 19,5mm, inaczej będzie niemożliwe włożyć ją przez otwór osłony trybów klimatyzacji
Zatem cienkościenna rurka.
Długość wg mnie może być w okolicach 12mm, być może wejdzie nieco dłuższa ale więcej jak 15mm bym nie ryzykował.

Rurkę wyciąłem ze starego ogrodowego krzesła, oszlifowałem wszelkie zadziory i podszlifowałem skośnie (stożkowo) krawędź od wewnątrz, "wejście", żeby łatwiej nałożyć.
Tulejkę po prostu nałożyłem na pęknięty trzpień, poprzez otwór w osłonie. Nic nie kleiłem.
Oczywiście pęknięty trzpień jest "rozlazły" i była obawa czy da się włożyć - da się, wkładając "zgarnąłem" trzpień i ułożył się w prawidłowy kształt.
Zatem kluczem jest posiadanie tulejki o właściwych wymiarach, wówczas sama naprawa to kilka chwil.

2) Silniczek z powodu pęknięcia trzpienia mieszalnika miał przestawioną zębatkę zupełnie źle (prawie o 180*). Tak najwyraźniej pracował przed naprawą, a czasem przeskakiwał, dając gorącym wbrew ustawieniom. Czyli zazębiony był zupełnie wbrew kształtowi "gwiazdki".
Dlatego po naprawie trzpienia nie mogłem silniczka nijak włożyć w prawidłowej pozycji. Więc...

Zasada jego działania jest taka, że sam się kalibruje (wykrywając krańcowe pozycje mieszalnika).
Właśnie dlatego to pęka, bo naprawdę spora siła próbuje pokonać opór krańcowy.

Rozwiązanie:
Przed montażem silniczka, przechodząc kilkukrotnie z pozycji MIN do MAX, w odpowiednich momentach przytrzymywałem mocno zębatkę kombinerkami, żeby wykrył "opór" (symulowałem krańcową pozycję mieszalnika) i wówczas po kolejnym przejściu MAX->MIN ustawiła się inaczej, prawidłowo, co umożliwiło montaż silniczka.
Zanim na to wpadłem, nakląłem się jak szewc. Oczywiście tak nie musi się zdarzyć zawsze, zależy czy zębatka akurat pracowała w "fabrycznej" pozycji czy mocniej "przekręconej"

_________________
Były:
Escort 1997, SpaceStar 2001, Pug 1007 2006 ,Brava 2008, Fiesta 2009, Octavia tour 2010, Clio 2PH3 2004
Są:
Ford Mondeo (MK IV) 2011 2.0 TDCI 163HP340Nm - Połykacz kilometrów
Ford Fiesta 2017 (MK VII) 1.4PB 96HP125Nm - Miejski [tralala]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 2017-08-22, 10:01 
Offline
Débutant
Débutant

Rejestracja: 2017-08-22, 09:44
Posty: 2
Płeć: Nie określono
Samochód: Clio2faza3
Pojemność silnika: 1200
Rodzaj paliwa: benzyna
Województwo: podkarpackie
Podziękował: 1
Otrzymał: 0
Witam. Po pierwsze dzięki za opis, bardzo mi pomógł. Moje spostrzeżenia:
1. Do odkręcenia wszystkich śrubek wystarczy grzechotka, nie potrzebowałem giętkiego śrubokręta.
2. Lepiej pozbyć się ścianki pod silniczkami- lepszy dostęp.
3. Wymiary tulejki to 13mm długości max, średnica wewnętrzna u mnie weszła i to dosyć ciasno 17.3mm, zewnętrzna wystarczy 19mm.
4. Zębatkę silniczka można obrócić kombinerkami bez podłączania kostki i symulowania skrajnych położeń. Opór jest spory ale się da.
Zajęło mi to 4 godziny ale teraz gdy już wszystko wiem to godzina max. Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 2017-08-22, 13:25 
Offline
ADMINISTRATOR
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2014-02-25, 17:43
Posty: 1630
Wiek: 64
Lokalizacja: Warszawa-Bródno
Płeć: Kobieta
Samochód: inny
Pojemność silnika: 1600
Typ silnika: 4G92
Rodzaj paliwa: benzyna
Województwo: mazowieckie
Podziękował: 111
Otrzymał: 108
andrus4, cieszę się, że porada pomogła. W takich przypadkach warto jest kliknąć "łapkę", taką ikonkę na pasku w dolnym prawym rogu :)

_________________
Na forach clio od 2006r.
Główny Organizator Zlotów Ogólnopolskich clio: Topornia 2008, Topornia 2009, Topornia 2010;

http://www.klubrenaultclio.pl/
Obrazek Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 2018-10-04, 11:17 
Offline
Débutant
Débutant

Rejestracja: 2018-10-04, 11:02
Posty: 2
Płeć: Nie określono
Samochód: Clio2faza2
Pojemność silnika: 2000
Rodzaj paliwa: benzyna
Województwo: mazowieckie
Podziękował: 0
Otrzymał: 0
Koledzy, kierujac sie Waszymi poradami zdemontowalem silniczek i znalazlem cos co wyglada na zmielone zabki. Jak to teraz ogarnac? Kleic na sztywno? Dac tulejke dla wzmocnienia? Zalaczam foto i pozdrawiam
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 2018-10-05, 12:47 
Offline
Expérimenté
Expérimenté
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2014-04-15, 08:28
Posty: 647
Wiek: 30
Lokalizacja: Boat
Płeć: Mężczyzna
Samochód: inny
Pojemność silnika: 2000
Typ silnika: DW10C@163BHP/340Nm
Rodzaj paliwa: diesel
Województwo: łódzkie
Podziękował: 43
Otrzymał: 49
Obrazek nie działa....

Tobie pękła tuleja mieszalnika, czy zmieliło tulejkę na silniczku? Jak na silniczku, to kupić używany silniczek. Jeśli pomieliło Ci tuleję mieszalnika, to niestety mieszalnik do wymiany, czyli do rozebrania nagrzewnica z wężami, spuszczenie płynu, demontaż kompletnej deski rozdzielczej z poduszką. Generalnie bardzo dużo roboty. Warto wtedy kupić nową nagrzewnicę.

_________________
Były:
Escort 1997, SpaceStar 2001, Pug 1007 2006 ,Brava 2008, Fiesta 2009, Octavia tour 2010, Clio 2PH3 2004
Są:
Ford Mondeo (MK IV) 2011 2.0 TDCI 163HP340Nm - Połykacz kilometrów
Ford Fiesta 2017 (MK VII) 1.4PB 96HP125Nm - Miejski [tralala]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 2018-10-05, 19:18 
Offline
ADMINISTRATOR
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2014-02-25, 17:43
Posty: 1630
Wiek: 64
Lokalizacja: Warszawa-Bródno
Płeć: Kobieta
Samochód: inny
Pojemność silnika: 1600
Typ silnika: 4G92
Rodzaj paliwa: benzyna
Województwo: mazowieckie
Podziękował: 111
Otrzymał: 108
xlar pisze:
Obrazek nie działa....

Może to chwilowe, bo był, widziałam. U mnie zresztą też nie widać ich w podpisie, a były zawsze.

_________________
Na forach clio od 2006r.
Główny Organizator Zlotów Ogólnopolskich clio: Topornia 2008, Topornia 2009, Topornia 2010;

http://www.klubrenaultclio.pl/
Obrazek Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 2018-10-06, 11:25 
Offline
Expérimenté
Expérimenté
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2014-04-15, 08:28
Posty: 647
Wiek: 30
Lokalizacja: Boat
Płeć: Mężczyzna
Samochód: inny
Pojemność silnika: 2000
Typ silnika: DW10C@163BHP/340Nm
Rodzaj paliwa: diesel
Województwo: łódzkie
Podziękował: 43
Otrzymał: 49
Tak, teraz widzę.

Widzę, że jest pęknięta tulejka i zmielona nieco w środku. Stan agonalny to to nie jest. Trzeba zdjąć jeszcze tą jedną osłonę i małym nożykiem tapicerskim / do papieru / skalpelem introligatorskim oczyścić zębatkę w środku.

W tym przypadku nie wiem co będzie lepsze - trytytka, czy jednak wersja nieco solidniejsza - ja bym brał opcję droższą. Tutaj kłania się pomiar i usługa ślusarza z tokarką. Wytocz pierścień odpowiednio szeroki (na całą głębokość tulejki). Pierścień powinien mieć idealnie dopasowaną do złożonej tulejki średnicę - potrzebna jest suwmiarka. Grubość takiego pierścienia też musisz dopasować do elementów znajdujących się wokół, ale jak użyjesz 2-3 mm stali (np z jakiejś rurki), to powinno być ok i trwałe. Jeśli chodzi o dopasowanie to musi być wykonane tak, żeby dało się wsunąć zębatkę silniczka sterującego kiedy pierścień jest już założony i żeby silniczek wszedł dość sztywno. Ja u siebie użyłem 2 średnich trytytek ustawionych przeciwsobnie i jak pozbywałem się clio to jeszcze działało - 18 miesięcy tak jeździłem.

Miejmy nadzieję, że wszystko się uda.

_________________
Były:
Escort 1997, SpaceStar 2001, Pug 1007 2006 ,Brava 2008, Fiesta 2009, Octavia tour 2010, Clio 2PH3 2004
Są:
Ford Mondeo (MK IV) 2011 2.0 TDCI 163HP340Nm - Połykacz kilometrów
Ford Fiesta 2017 (MK VII) 1.4PB 96HP125Nm - Miejski [tralala]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 2018-10-06, 23:50 
Offline
Débutant
Débutant

Rejestracja: 2018-10-04, 11:02
Posty: 2
Płeć: Nie określono
Samochód: Clio2faza2
Pojemność silnika: 2000
Rodzaj paliwa: benzyna
Województwo: mazowieckie
Podziękował: 0
Otrzymał: 0
Dzięki za podpowiedzi.

Szukałem w wielu miejscach i nie mogłem nigdzie trafić rurki o odpowiedniej średnicy, 18mm średnicy wewnętrznej jest za duża, a 17-17,5 nigdzie nie ma. Chyba odpuszczę sobie tego tokarza i zrobię to na trytytki, smarując odrobiną kleju te pęknięcia, żeby tulejka była sztywniejsza.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 2018-11-14, 12:46 
Offline
Débutant
Débutant

Rejestracja: 2017-08-22, 09:44
Posty: 2
Płeć: Nie określono
Samochód: Clio2faza3
Pojemność silnika: 1200
Rodzaj paliwa: benzyna
Województwo: podkarpackie
Podziękował: 1
Otrzymał: 0
Takie tulejki tokarz zrobił mi za dwa piwa, gdzieś jeszcze dwie mi zostały. U ciebie nie jest tak źle po prostu pękła tulejka i dlatego trochę ją obrobiło. Jak ściśniesz dorobioną rurką, będzie ok. U mnie działa ponad rok (odpukać) choć tulejka wyglądała u mnie gorzej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Hosted by Virtual-World
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group